Dziś trzeci dzień kawowego wyzwania. Moje cztery powody picia kawy. Dwa wymieniam bez zastanowienia.
środa, 5 sierpnia 2015
wtorek, 4 sierpnia 2015
Dla ochłody zjadam lody :)
Wiedziałam, że temat kawy dla ochłody będzie wymagał ode mnie trochę kreatywności. Bo... Zimnej kawy nie lubię! No nie lubię i już! Kawa ma być gorąca. Nawet, gdy żar leje się z nieba, moja kawa parzy. Mimo, że z mlekiem. Zimna kawa jest dla mnie czymś absolutnie niepijalnym. A próbowałam wielu wariacji. I z lodem w kostkach, i z lodami, i z bitą śmietaną, i z lodem kruszonym i z bardzo zimnym mlekiem... Nic z tych rzeczy mi nie odpowiada...
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
Idealny poranek z kawą...
Ewa z Day with coffee rzuciła wyzwanie! Kawowe wyzwanie! Jak więc mogłam się nie przyłączyć? No nie mogłam! Kawowe wyzwanie jest krótkie i może wziąć w nim udział każdy blogujący :) Na dole znajdziecie baner ;)
Temat dzisiejszego wyzwania to: "Jak wygląda mój idealny poranek z kawą?". Kiedy o tym myślałam, byłam przekonana, że mój idealny poranek z kawą już się nie zdarza, że to chwila ciszy i spokoju. Chwila, kiedy mam czas tylko dla siebie, nie muszę nic. Tylko kawa i ja...
poniedziałek, 27 lipca 2015
Mały Przyrodnik - poczuj przyrodę wszystkimi zmysłami
Zmysły. Zmysłów jest wiele. Miałam w planie je opisać, pogrupować. Napisać, na które częściej zwracamy uwagę, na które rzadziej. Miałam Wam pisać, jak odbieramy przyrodę wzrokiem, słuchem, smakiem, węchem, dotykiem. Jak w nasze życie wkrada się percepcja bólu (nocycepcja) i zmysł temperatury. Miałam plan, aby dokładnie Wam opisać zmysły równowagi oraz kinestezji (zmyśle ułożenia części ciała względem siebie).
Ale plany planami, a życie życiem. Wena sobie poszła, zostały zdjęcia. A i je nie łatwo będzie dodać (o dzięki Ci, kiepski internecie, że mi wpis psujesz...), więc będzie ich mniej niż planowałam.
wtorek, 14 lipca 2015
"Tajemny ogród" otwiera bramę...
Na "Tajemny ogród" Johanny Basford czekałam długo. Tak, na kolorowankę. Tak, dla siebie. Tak, jestem dorosła. Niektórzy nawet powiedzieli by, że stara. I nie, nie jest mi wstyd ;)
Kolorowanie to coś, co odpręża. Nie od dziś przecież wiadomo, że sztuka pozytywnie wpływa na człowieka. Na jego emocje i zachowanie. Skoro terapia sztuką pomaga dzieciom i młodzieży w radzeniu sobie z emocjami, czemu nie miałaby być dobra dla rodziców małych dzieci? Dla każdego?
czwartek, 9 lipca 2015
Dlaczego deszcz robi Kap Kap?
Oto jest! Zaczynamy przygodę z projektem blogowym 12 sekretów! Na początek odkrywany sekrety lipcowego deszczu. My skupimy się na jednym bardzo szczególnym sekrecie: Dlaczego deszcz robi Kap Kap??
A więc zaczynamy! Na lipcowy deszcz czekaliśmy długie dziewięć dni. W tym czasie przeżyliśmy leciutki deszczyk ledwo muskający skórę, gwałtowne przejście dużych acz rzadko spadających kropli, prysznic z węża ogrodowego... Całą gamę "padania" zamyka dzisiejszy deszcz, tak zróżnicowany jak lipcowy dzień.
środa, 8 lipca 2015
Wycieczka do szpitala, czyli tylko dla ludzi o mocnych nerwach
Dziś tekst dla ludzi o mocnych nerwach! Takich, co to
niczego się nie boją i Bear Grylls może im buty czyścić. Dla takich, dla
których utrzymanie rodziny za 17 zł to nie wyzwanie! Uwaga! W teście
mogą pojawić się nagłe, zupełnie niespodziewane zwroty akcji.
Ale od początku. Ukąsił mnie kleszcz. Jest adrenalina. Ale
to w sumie żadna atrakcja, żadna tragedia, żadne wyjątkowe
wydarzenie. Przy wyjmowaniu w ciele pozostała główka. Doza adrenaliny
się zwiększa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)