Kolejny wpis z cyklu Dziecko na Warsztat już, już, ciuch ciuch, nadjeżdża! W tym miesiącu temat podróże i podróżnicy. Dla nas marzec był miesiącem podróży... O tak... Podróżowaliśmy do przychodni, do apteki, po syropek i pomiędzy zasmarkanymi chusteczkami higienicznymi... Czyli na bogato.
Jak już połowa dzieci poczuła się lepiej, z sił opadła matka. Smarczenie jeszcze można wytrzymać, ale dodatkowe atrakcjie w postaci mojego bólu zęba i wysypki u Chłopca, to już stanowczo za wiele, aby wybrać się w jakąś sensowną podróż. No może do toalety. I znów do medyka.